Irański plac zabaw

img_2149 img_2256 img_2043

Posługując się kolokwializmem, to irańczycy mają absolutnego fioła na punkcie dzieci. Jeśli ktoś zastanawia się gdzie jego dziecku będzie najlepiej w wakacje, warto rozważyć tę destynację. Nie jesteśmy w stanie przejść między krawężnikami, żeby nasz Maluch nie został obsypany setkami komplementów i pocałunków, najgorsze są jednak wręczane mu hurtowe ilości drobnych prezentów, które w oczach dwulatka stają się oczywistością.
Od kiedy Syncio opanował po persku mówienie do widzenia „choda hafez” oraz kilka innych zwrotów machina zachwytów jeszcze bardziej się rozkręciła a wraz z nią dawka otrzymywanych przez Młodego słodyczy.

img_2327 img_2232

Odkryliśmy nowe miejsce do lokalnych integracji czyli świetnie wyposażone place zabaw, które bez problemu można znaleźć na każdym niemal skwerze. Już tradycyjnie, Młody postanowił przetestować irańską służbę zdrowia, której wystawiamy jak najbardziej pozytywną recenzję.

f1030007 f1030023 img_1773

A wokół nas przygotowania do Święta Aszura. Woda w fontannach po zafarbowaniu przybrała kolor krwi męczenników, dzieci i dorośli zakładają czarne, żałobne szaty, trwa zaduma, ulicami przechodzą procesje, widać biczujących się mężczyzn.  Dzięki inscenizacjom szczegółowo poznajemy los Imama Husajna uważanego za pierwszego z męczenników.

20151025_105448 img_2350 f1020005

A Młodemu pokazujemy Persje, liczac,że również pokocha ten kraj. Kraj wysokiej kultury, gdzie fascynująco  funkcjonuje rozbudowany i niesamowity wręcz system grzecznościowych Ta’arofów (warto sobie trochę o nich poczytać;)), które dla wielu „zachodniaków” są wręcz niezrozumiałe. Np. wymaga się by prosić usłużnie o możliwość uiszcznia opłaty za usługę a kontrahent wielokrotnie zwyczajowo musi odmawiać, używając formułek w stylu „że nie jest wart przyjecia zapłaty” i tak do skutku. Kiedy sprzedawca zwraca się z pełnymi łez oczami mówiac,żeś jest przyjacielem i błaga byś zechciał przyjąć od jego niegodnego ten oto dywan, chociaż obaj wiecie, że za dziesiątym razem w końcu poda cenę tylko jeszcze herbatę, trzeba z nim wypić,żeby zechciał tę kwotę przyjąć.
Czasami jednak ponosimy ta’arofowe porażki, gdy setki naszych błagań i próśb, że chcemy i musimy za coś zapłacić, nie przynoszą rezultatów i słyszymy, że to już nie jest ta’arof tylko po prostu jesteśmy gośćmi a goście w Iranie za nic nie płacą:)

ps.Historia lubi zataczać koło-poprzednie tragiczne skrócenie włosów P. miało miejsce 7 lat temu. W podobnych okolicznościach doszło również do tegorocznych podtrzyżyn i ostatnie zdjęcia, robione na przestrzeni lat, są tego dowodem. Ciekawe tylko co tak chłopaka konserwuje…

img_2253 img_1824
Ten wpis został opublikowany w kategorii trip. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


*

* Copy this password:

* Type or paste password here:

10,041 Spam Comments Blocked so far by Spam Free Wordpress

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>