Poezja geograficzna

img_9214 img_0398 img_0095

Przy krawężniku brukowanej kamieniem ulicy spotkaliśmy wybitnego jegomościa, jedynego nam znanego, poetę geograficznego. I tu w zasadzie powinniśmy strzelić wykład o poezji geograficznej ale znaczne braki wiedzowe na to nie pozwalają. Poeta zaprezentował z dziesięć sumptem własnym opracowanych tomików zawierających wszystkie kontynenty i posiadających nazwy swobodnie płynących przez nie rzek otoczonych tworem ludzkim w postaci miast i osad. Liryka niesamowita jak spróbuje się pojąć to zjawisko a jeszcze bardziej przedstawiciela niniejszego nurtu. „O co kaman” ogólnie ogarnęliśmy, natomiast głębszej filozofii i założeń nie jesteśmy w stanie przekazać dalej. Przyczyna prosta- rum albo/i nasz hiszpański nie pozwolił na przekroczenie magicznej bariery zrozumienia natomiast kolejna ciekawa znajomość została zawarta.

img_9485

Świat inny, kapsułka przeszłości patrząc na sklepy gdzie zamiast dewizami płaci się w lokalnej walucie a na półkach oprócz rumu w zasadzie nic nie ma. Sklepów w zasadzie też nie ma bo jak nic w nich i tak nie ma to byt ich jest nieuzasadniony. Kryzys z papierem toaletowym został prawdopodobnie chwilowo zażegnany ale permanentny kryzys na Kubie jest w rozkwicie. Kolejki za bułkami sięgające dwóch przecznic wzbudzają, bez sentymentu do owych kolejek, wspomnienia z dzieciństwa.

img_9435 img_0758

W zasadzie cała żywność organizowana jest „na lewo”. Chylę więc czoła naszym gospodarzom, którzy ugaszczają nas rewelacyjnymi homarami, krewetkami, i wszelkimi owocami. Raczej tylko czarnej fasoli z ryżem tu wystarcza (nawet jakaś lokalna punkowska grupa tak się nazwała).

img_9919 img_9955 img_0144

Poza tym wszystko jak na pocztówce z przełomu lat 50/60tych. Koneserom polecam. Zdjęcia trzeba przyjeżdząc robić szybko bo w ramach unowocześniania pojawiły się juz  auta z roczników 80tych. Z eksportem na Kubie ciężko (z importem zresztą też) oprócz towaru w świat wysyłanego w postaci lekarzy-i tych mają dobrych, jak zwykle sprawdzaliśmy;)
Jutro Hawana. Stanowczo za szybko. Mamy jednak nadzieję,że z zapoznanymi na początku pobytu osobami uda nam się spotkać zwłaszcza w trybie obiecanych i osławionych hawańskich koncertów i prywatek.

¡Hasta mañana!

21.06.2015

img_0920 img_0696 img_0010
Ten wpis został opublikowany w kategorii trip. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


*

* Copy this password:

* Type or paste password here:

10,041 Spam Comments Blocked so far by Spam Free Wordpress

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>