Miesięczne archiwum: Lipiec 2015

Santeria Party

Jorubowie fascynowali mnie kiedyś do stopnia niemalże obsesyjnego. Niestety do Nigerii nie udało się dotychczas dotrzeć. Za to dzięki przeniesionej na karaibski grunt ich religii w postaci Santerii udało się wczuć w mistyczną atmosferę obrzędów. I znowu dzięki Oskarowi, którego … Czytaj dalej

Opublikowano trip | Skomentuj

Poezja geograficzna

Przy krawężniku brukowanej kamieniem ulicy spotkaliśmy wybitnego jegomościa, jedynego nam znanego, poetę geograficznego. I tu w zasadzie powinniśmy strzelić wykład o poezji geograficznej ale znaczne braki wiedzowe na to nie pozwalają. Poeta zaprezentował z dziesięć sumptem własnym opracowanych tomików zawierających … Czytaj dalej

Opublikowano trip | Skomentuj

Cuba Libre

Ze sfermentowanym płynem w tle znajomości na Kubie łatwo nawiązać nawet przysiadając się do lokalnych muzyków na krawężniku. Zresztą można odnieść wrażenie,że istnieją jakieś „geny” umuzykalniające kubańczyków, niesamowite dźwięki i dobra, perfekcyjnie wykonywana muzyka rozbrzmiewa niemal na każdym rogu. Wibruje … Czytaj dalej

Opublikowano trip | Skomentuj

Hawana rozwalana

Niespiesznie spacerujemy po centrum, bo najczęściej ja pcham pusty wózek i Ola pcha lub ciągnie naszego Synka, i rozglądamy się na wszystkie strony. Głównie dlatego aby nie wpaść w dziurę w chodniku. Pierwsze wrażenie ścisłego centrum Hawany było lekko szokujące, … Czytaj dalej

Opublikowano trip | Skomentuj

„Havana Club” i supermarket

Nie podaliśmy wcześniej informacji i planach wyjazdowych, ale teraz juz tego nie ukrywamy. Zebraliśmy się w sobie i tak jak coraz większa ilość turystów z Europy i Ameryki Północnej, wybraliśmy Kubę. Informacje o odwilży stosunków z USA przyspieszyły nasza decyzje, … Czytaj dalej

Opublikowano trip | Skomentuj