Nowozelandzkie paradiso

img_2681 img_4895 img_2631

Krotkie pol miesiaca w urokliwej Nowej Zelandii uplynelo stanowczo za szybko.
Zachwycanie sie przyroda i w zawrotnym tempie przemierzanie zielonych szlakow  dostarczalo samych „ochow” i „achow”. I owa zielona kraina tak nas wciagnela, ze uplywajace dni przestaly miec znaczenie.

img_4761 img_4797 img_2697

Spojrzenie w kalendarz przestraszylo, bo oto lada dzien mial nastapic czas zmiany kontynenu. W dniu wylotu konczylismy jeszcze zwiedzanie regionu geotermalnego, gdzie bulgocace bloto i unoszace sie opary gazow gwarantowaly niezapomniany zapach zgnilych jaj. Tylu rzeczy nie zdarzylismy jeszcze odwiedzic, ze koniecznym stalo sie postanowienie-”musimy tu wrocic”. Nowozelandzka ziemia pozegnala nas niespodzianka zgotowana przez wlasciciela hostelu (osobiscie przywiozl ja, po pobycie w Polsce)- i oto prezentujemy plakat z Rotorua, ktory przypomnial nam o „jedynie slusznym” porzadku rodzimych miast:

img_2700
Latwiej jest wytykac i zauwazac trudne sytuacje czy problemy krajom ubogim. Nowa Zelandia moglaby sie wydawac istnym „paradiso”. Przedstawiana jest jako  kraina zgodnosci i porzadnosci ale moze przez to, iz kraj to mocno rozwiniety i oplywajacy w dobrobycie, czesto zapomina sie, ze rowniez tu wystepuja klopoty. Dobrze znany wszystkim „zapach menela” jak i ilosc napotykanego towarzystwa zulerskiego (oczywiscie zanim o 17:00 miasto opustoszeje), podobna jak w kraju nad Wisla. Faktem jest, iz poludniowa wyspa wydaje sie znacznie spokojniejsza, na polnocnej czestszym byl widok pijanych mieszkancow (tu niechlubnie dominowali Maorysi obu plci). Najsmutniejszym jest jednak to, iz to wlasnie w spokojnej Nowej Zelandii jest znaczaco wyzszy  niz w innych krajach problem zwiazany z molestowaniem seksualnym dzieci. Razace sa rowniez  statystyki dotyczace przemocy seksulnej wzgledem kobiet.

Ten wpis został opublikowany w kategorii trip. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Nowozelandzkie paradiso

  1. esio pisze:

    O rany!

    Toż to kraina władcy pierścienia!!! Pewnie pełno tu hobbitów a krasnoludy i elfy zgodnie piją w tutejszych pubach nie wspominając już o orkach trollach i innych istotach – to zapewne powiedziałby „przeciętny” amerykanin o tym kraju. ;) Ale to fakt że uroda Nowej Zelandii jest niezaprzeczalna!!!

  2. Zenek pisze:

    Hej,
    a gdzie dokładnie byliście? Widzę, że Rotorua i chyba Tongariro :)
    Południowa wyspa tez zaliczona?

    • Ola i Paweł pisze:

      Szukalismy Cie Zenku na obu wyspach. Na poludniowej na wieloryby czasu braklo a i na polnocnej zostalo jeszcze wiele do odwiedzenia-zostawilismy to sobie na nastepny raz.

  3. Zenek pisze:

    No wiecie, do NZ ludzie przyjeżdżają na pół roku albo rok. My byliśmy trzy tygodnie, duuuużo za krótko. Trochę się minęliśmy, bo 1 grudnia byliśmy już w Sydney.
    Ale byłby czad, jakbyśmy na siebie wpadli. W hostelach wszyscy mówili nam, że Polaków to albo nigdy nie widzieli albo widzieli bardzo dawno :)
    Owocnej podróży!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


*

* Copy this password:

* Type or paste password here:

10,784 Spam Comments Blocked so far by Spam Free Wordpress

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>