Fiesta Mexicana!

img_3005 img_5196 img_3020

Jeszcze nie bylismy w kraju, gdzie ludzie z taka radoscia potrafia bawic sie.
W jednym z miasteczek co czwartek, bo czwartek to juz prawie weekend, mieszkancy wczesniej koncza prace, sklepy zamykaja swe witryny, na ulice starego miasta wystawiane sa stoliki, miejscowi artysci prezentuja swoj staly repertuar a po wystepach zaczyna sie fiesta i calonocne tance! I tak co tydzien w Meridzie!
W Meksyku 12 grudnia to dzien szczegolny – swieto Maryi Panny z Guadelupe. Jedna z najwazniejszych religijnych uroczystosci w tym kraju (oczywiscie oprocz Wszystkich Swietych, bo wtedy tance odbywaja sie na grobach).

img_3160

W jaskrawych koszulkach, obowiazkowo z lukrowatym wizerunkiem Maryi, pielgrzymi przemierzaja kraj niosac swiete obrazy i modlac sie. W noc poprzedzajaca glowne uroczystosci zaczyna sie wielkie swietowanie, ktore mozna porownac tylko z odpowiednikiem naszego sylwestra – korowody szaleja na ulicach wykrzykujac chwalebne slowa, w niebo leca petardy i o zmruzeniu oka nie ma mowy. To jednak tylko zapowiedz tego co odbywa sie przez nastepna dobe – po nabozenstwie, na scenach znajdujacych sie przy otwartych drzwiach kosciola, przy granych na zywo latynoskich rytmach i tequili odbywaja sie namietne potancowki. Tylko my czasu nie mamy, zeby cos napisac albo chociazby zdjecia na stronie zaprezentowac, nie mowiac juz o tym, ze w drugim tygodniu zachwytu Meksykiem, naszej rodzinie zapomnielismy dac znak zycia. A wszystko przez kolejne dni fiesty!

img_3033

Zbliza sie Boze Narodzenie wiec popoludniami na osiolku ulicami wedruja juz dziewczynki przebrane za brzemienna Maryje. Kazdego dnia dowiadujemy sie, ze jutro bedzie kolejne wielkie wiwatowanie na czesc coraz to innych swietych. I znowu historia sie powtarza – muzyka, taniec i popitka. Czasami udaje sie na szczescie znalezc chwile na obiad i niech to bedzie na przyklad kurczak w pikantnej czekoladzie, oczywiscie z margarita na dobry nastroj.
Obiecujemy, ze wiecej napiszemy tylko ciagle czasu brak, bo wiadomo-fiesta Mexicana nas opanowala!

Ten wpis został opublikowany w kategorii trip. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Fiesta Mexicana!

  1. Paulina pisze:

    Dobra, chyba cala rodzina Wam wybaczy, zescie o nas zapomnieli z taaaakiego powodu! Viva la fiesta! Ole!

  2. magda pisze:

    pasowalaby Ci teraz koszulka z maryjka w okularach i z aniolkami xD

  3. esio pisze:

    No to macie szczęście że trafiliście na to święto! Ja widziałem sytuacje jak przechodnie tańczyli pod oknem które było uchylone i dobiegała stamtąd muzyka. Tak samo jest ze świętem zmarłych które dla meksykanów jest świętem radosnym a nie smutnym jak u nas. Ta gorąca wiara jest bardzo inspirująca ale też wynika chyba z tego że inkwizytorzy tutaj mocno i intensywnie działali a żar ich serc rozpalał miejscowa ludność. Ciekawe jak tam wasze wrażenia kulinarne – gorąco czekam na relacje. ;) Ja w meksyku nabawiłem się oprócz światyniowstrętu (jak widzę świątynie za granica to od razu uciekam) również piramidowstrętu. ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


*

* Copy this password:

* Type or paste password here:

11,770 Spam Comments Blocked so far by Spam Free Wordpress

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>